PGG stabilnym dostawcą węgla na rynku krajowym

Wywiad z Adamem Hochułem, Wiceprezesem ds. Sprzedaży  Polskiej Grupy Górniczej S.A.

 

W ostatnim czasie pojawiły się głosy, formułowane głównie przez Izbę Gospodarczą Ciepłownictwo Polskie, o problemach związanych z kontraktacją i dostawami węgla dla ciepłowni.

W 2017 roku Polska Grupa Górnicza złożyła całemu sektorowi ciepłownictwa ofertę bezpośredniej, wieloletniej współpracy w zakresie zaopatrzenia w miały energetyczne. Zdecydowana większość przedsiębiorstw ciepłowniczych w Polsce potwierdziła przyjęcie oferty PGG i z ciepłowniami tymi zostały zawarte Umowy wieloletnie sprzedaży miałów z kopalń PGG.

Zdecydowana większość, ale nie wszystkie…

Zależało nam, aby te kontrakty były powszechne i gwarantowały dostawy dla wszystkich ciepłowni.
W naszym bilansie węgla zabezpieczyliśmy wolumen pokrywający roczne zapotrzebowanie wszystkich ciepłowni w Polsce. Dopiero po zakończeniu kontraktacji w energetyce i ciepłownictwie  sprzedawaliśmy miały do pozostałych grup odbiorców.

Dlaczego zatem część podmiotów nie przyjęła Waszej oferty.

W ślad za złożonymi w lipcu ubiegłego roku ofertami nawiązaliśmy kontakt ze wszystkimi podmiotami, omawiając warunki tej oferty, odpowiadając na pytania i wątpliwości. Były zarówno rozmowy telefoniczne, jak i wiele spotkań bezpośrednich. W przypadkach braku potwierdzenia przyjęcia naszej oferty staraliśmy się wyjaśnić przyczyny takich decyzji.

I jakie wobec tego wskazywano powody ?

Zgodnie z przedstawianymi nam informacjami część ciepłowni, szczególnie tych mniejszych, przyjęła rozpowszechnianą wówczas rekomendację Izby Ciepłownictwa zalecającą wstrzemięźliwość w zawieraniu umów z PGG, z uwagi na prognozowany spadek cen węgla na rynkach światowych do poziomu nawet ok. 60 USD/tonę. Jak się okazało, prognozy te nie potwierdziły się, aktualnie ceny oscylują wokół poziomu 100 USD/t. Dzisiaj ciepłownie te mają problem.

Skąd zatem głosy, że wysoki import węgla do Polski wynika z niekonkurencyjności cen węgla krajowego, a oferty miałów importowanych są nawet o 20% niższe niż węgla polskiego.

W przypadku miałów energetycznych ceny węgla importowanego zdecydowanie przewyższają ofertę producentów krajowych. Potwierdzają to nie tylko analizy rynku, ale również publikowane wyniki przetargów. Ceny węgla opałowego są natomiast bardzo zróżnicowane, co wynika głównie z ich jakości. PGG w 2018 roku znacząco zwiększa produkcję wysokojakościowych węgli w tym najbardziej poszukiwanych na rynku ekogroszków z 0,2 mln ton w roku 2015 do ponad 1,3 mln ton w bieżącym roku. Jest to ściśle związane ze zmianami w zakresie norm ochrony powietrza i rosnącym zapotrzebowaniem użytkowników automatycznych kotłów retortowych.

Powróćmy zatem do realizacji dostaw węgla z PGG do ciepłowni.

Dostawy realizowane są od początku 2018 roku zgodnie z warunkami i harmonogramami zawartymi w umowach, a  z bezpośrednich rozmów z klientami wynika, że poziom dostaw odpowiada rzeczywistym potrzebom ciepłowni. Zawarte umowy wieloletnie określają również wolumeny dostaw na 2019 rok, według potrzeb zgłoszonych przez ciepłownie. Do PGG nie wpływały wnioski o ich istotne korekty.

Co Pan zatem sądzi o stwierdzeniach Prezesa Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie,
w których wyraża on obawę, że ciepłownikom może zabraknąć ok. 10 % węgla.

Jeszcze raz podkreślam, że poziom dostaw w ramach zawartych umów wieloletnich odpowiada składanym do PGG zamówieniom i jest zgodne z oczekiwaniami zdecydowanej większości odbiorców.  Zostało to m.in. omówione i potwierdzone na specjalnie zorganizowanym spotkaniu PGG z Zarządami ciepłowni w czerwcu br. Jednocześnie trudno nam się dzisiaj odnieść do problemów z zaopatrzeniem w węgiel w ciepłowniach, które świadomie podjęły w ubiegłym roku decyzje o rezygnacji z naszej oferty współpracy i pozostaniu przy innych dostawcach. To były ich decyzje biznesowe i dzisiaj musza ponosić ich konsekwencje.