Racjonalna polityka klimatyczna – PRE_COP24

„Polska droga do czystego środowiska” pod takim hasłem rozpoczęła się 9 sierpnia w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach, konferencja Społeczny PRE_COP24.  Przez dwa dni goście z całego świata będą debatować o zmianach  klimatycznych.  Spotkanie to jest jednym z wydarzeń poprzedzających grudniowy szczyt klimatyczny w Katowicach. Wśród zaproszonych gości był wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski, który stwierdził, że - powinniśmy na COP24 wypracować stanowisko, które będzie realne, aby ci, którzy je przyjmą, potem go nie kwestionowali. Dwudniowa debata ma dotyczyć również  tego jak  realizować politykę klimatyczną w taki sposób, aby nie wiązało się to z nadmierną likwidacją miejsc pracy w przemyśle.

Prezydent Andrzeja Dudy wystosował list do uczestników konferencji, w którym zwrócił uwagę na to, że powstrzymanie zmian klimatycznych to interes całej ludzkości, ale wszystko powinno odbywać się na zasadach konsensusu z uwzględnieniem specyfiki poszczególnych państw. Głos zabrał także Tomasz Rogala jako prezes Polskiej Grupy Górniczej  i jednocześnie prezydent EURACOALU.  -  Emisja CO2 wynikająca z działalności człowieka,  to jest tylko 5 procent  całości emisji globalnej,  w tych 5 procentach działalności człowieka Unia Europejska wpływa tylko na 9 procent,  pozostałe procenty to są Indie, Chiny, Stany Zjednoczone – jako główni emitenci CO2 i my w UE jak rozmawiamy o miliardach euro przeznaczanych  na obniżenie emisji CO2 to mówimy o trzynastu setnych procentach całości globalnej emisji CO2 na świecie. 25 lat  polityki UE w zakresie dekarbonizacji wywołały bardzo interesujący skutek,  polega on  na tym, ze zmniejszyliśmy produkcję węgla w UE i znacząco zwiększyliśmy produkcję węgla w Chinach, Australii , Indonezji i Ameryce Południowej. W liczbach to wygląda tak, że pomiędzy rokiem 2000 a 2018 konsumpcja węgla w Europie spadła o 25 % a na świecie wzrosła o 56% . Więc doprowadziliśmy do przeniesienia emisji poza granice Unii Europejskiej. Czyli wniosek jest taki, że bez działania Chin, Stanów Zjednoczonych , Indii i pozostałych krajów głównych emitentów Co2, nic nie uzyskamy.  Posłanka do Parlamentu Europejskiego Jadwiga Wiśniewska w swojej wypowiedzi podkreśliła, że - Przyjęte wcześniej Porozumienie Paryskie można określić, jako konstytucję dla klimatu. W tym porozumieniu wykreślono dekarbonizację i wpisano rolę lasów w pochłanianiu CO2. Niestety Bruksela uważa, że to porozumienie jest zbyt mało ambitne i domaga się rezygnacji z węgla. Obecny cel Unii Europejskiej, czyli „zero emisji” do 2050 r., jest dla nas nie do zaakceptowania i rodziłby ogromne koszty dla Polski. Powinniśmy dążyć do balansu między emisją gazów cieplarnianych a ich pochłanianiem. Dlatego naszym wspólnym celem jest racjonalna polityka klimatyczna.