Polska Grupa Górnicza wypowiedziała umowy dotyczące prac na hałdzie w Radlinie
Niewywiązywanie się należycie z umowy, nierealizowanie zaleceń wynikających z ekspertyzy GIG-u, a przede wszystkim prowadzenie robót w sposób powodujący zagrożenie dla życia i zdrowia pracowników, służb kopalni oraz mienia – to tylko przykłady tego, co Polska Grupa Górnicza zarzuca firmie prowadzącej prace na terenie hałdy KWK ROW Ruch Marcel w Radlinie. Dlatego decyzją zarządu spółki 22 stycznia 2026 roku umowy zostały wypowiedziane.
Dlaczego PGG podjęła taką decyzję?
Decyzja jest konsekwencją długotrwałych oraz powtarzających się nieprawidłowości w realizacji robót, które naruszały przyjętą technologię, zasady bezpieczeństwa oraz zalecenia instytucji eksperckich.
– Bezpieczeństwo mieszkańców Radlina jest dla nas sprawą absolutnie nadrzędną. Nie możemy akceptować sytuacji, w których prace prowadzone są w sposób niezgodny z technologią i zasadami bhp, zwłaszcza gdy ich skutki odczuwają okoliczni mieszkańcy. Decyzja o wypowiedzeniu umów była trudna, ale konieczna. Dziś naszym celem jest pełne zabezpieczenie obiektu i uporządkowanie procesu rekultywacji w oparciu o niezależne ekspertyzy i jasne zasady odpowiedzialności – podkreśla Łukasz Deja, prezes Polskiej Grupy Górniczej.
Co dalej?
Równolegle z decyzją o wypowiedzeniu umów PGG kontynuuje prace zabezpieczające, których celem jest ograniczenie uciążliwości dla mieszkańców i zapewnienie kontroli nad obiektem. Obejmują one m.in. stały monitoring pyłów zawieszonych (PM10 i PM2,5) oraz gazów, rozbudowę sieci czujników pomiarowych i stacji meteorologicznych, bieżący nadzór termiczny i aerologiczny – w tym badania wgłębne oraz cykliczne loty kontrolne z użyciem dronów.
– Dodatkowo zleciliśmy Politechnice Śląskiej opracowanie niezależnej ekspertyzy oceniającej stan bryły rekultywacyjnej wraz ze wskazaniem dalszych działań technicznych. Jej wyniki będą podstawą do reorganizacji prac na hałdzie - mówi Marek Skuza - wiceprezes PGG S.A.
Zgodnie z warunkami wypowiedzenia, zakończenie prac może nastąpić najpóźniej z dniem 1 maja 2026 roku.
Niezwłocznie po zakończeniu prac przez dotychczasowego wykonawcę PGG planuje wyłonienie wykonawcy robót doraźnych, którego zadaniem będzie zabezpieczenie bryły rekultywacyjnej do czasu wyboru wykonawcy docelowego.
Równolegle spółka przygotowuje proces wyboru docelowego wykonawcy dalszych robót na obiekcie. Ze względu na konieczność oparcia technologii robót o wyniki niezależnej ekspertyzy oraz wymagania formalne, rozstrzygnięcie tego postępowania może nastąpić najwcześniej po upływie około sześciu miesięcy, licząc od kwietnia 2026 roku.
Priorytety
Polska Grupa Górnicza podkreśla, że decyzja o wypowiedzeniu umów – mimo związanych z nią ryzyk organizacyjnych i finansowych – została podjęta mając na względzie bezpieczeństwo i ochronę zdrowia mieszkańców. Priorytetem pozostaje stabilizacja skarp obiektu i prowadzenie dalszych prac w sposób zgodny z wiedzą techniczną, przepisami i zaleceniami niezależnych ekspertów.

Udostępnij tę stronę