Ostatni węgiel Europy - fotoreportaż o transformacji przemysłowej Górnego Śląska
"Ostatni węgiel Europy" (oryg. "Europe’s last coal") - to tytuł najnowszego fotoreportażu o przemysłowej transformacji Górnego Śląska. Jego autor - uznany włoski dziennikarz i fotograf Alessandro Gandolfi spędził niedawno w naszym regionie kilka pracowitych dni, fotografując m.in. w kopalniach Wujek i Staszic w Polskiej Grupie Górniczej. Efekty jego pracy można zobaczyć już na zdjęciach, które twórca opublikował w swym autorskim portalu internetowym.
"Górny Śląsk, węglowe serce starego kontynentu, to ostatni region w Unii Europejskiej, gdzie nadal wydobywa się węgiel. Tu, w południowej Polsce, szkoły wciąż kształcą młodych górników, a każdego dnia kilkadziesiąt tysięcy ludzi zjeżdża pod ziemię, aby wydobyć tony czarnego kamienia - surowca, który wciąż generuje połowę energii elektrycznej w kraju.” - pisze Alessandro Gandolfi we wstępie do fotoreportażu pt. "Ostatni węgiel Europy". Autor z talentem i wrażliwością przyglądał się ludziom, portretując życie mieszkańców aglomeracji. Na zdjęciach Włocha (o jego światowych podróżach i uznaniu, jakim obdarzają fotoreportera najważniejsze europejskie tytuły prasowe pisaliśmy na początku marca w portalu pgg.pl) Górny Śląsk mieni się energią i wieloma barwami. Portret węglowego regionu w obiektywie Gandolfiego ma zadziwiająco szeroką, kompletną i prawdziwą perspektywę. Autor skutecznie unika sztampowych interpretacji, które węglowy Śląsk pokazują często nostalgicznie, epigońsko, ze smutkiem, w czerniach, bielach i szarzyznach. Ludzie na zdjęciach Włocha zmywają czarny pył z ciał w górniczej łaźni, ale chodzą też na koncerty, do galerii, muzeów i tłumnie kibicują sportowcom w katowickim Spodku, studiują, tworzą i cieszą się życiem. Nie jest to jednak portret hurraoptymistyczny.
"Górny Śląsk to najbardziej złożony poligon doświadczalny europejskiej transformacji energetycznej. Strategia dekarbonizacji określona przez Komisję Europejską nie uznaje wyjątków i w ciągu kilku dekad gospodarka ta będzie musiała ustąpić miejsca modelowi „neutralnemu dla klimatu”. Proces ten już trwa: w miarę jak elektrownie stopniowo przechodzą z węgla na gaz, dwie trzecie kopalń zostało zamkniętych lub przekształconych w muzea, restauracje, ośrodki badawcze, a nawet pola golfowe i centra gier komputerowych” - zauważa Alessandro Gandolfi, wyliczając szereg znanych kwestii dotyczących finansowania transformacji, relokacji pracowników kopalń do nowych branż, utrzymania łańcuchów dostaw i setek tysięcy miejsc pracy wokół górnictwa.
Gandolfi wspomina też o kontekście globalnym (rekordy wydobycia węgla na świecie, w Chinach, Indiach, Indonezji ze znikomym udziałem Polski). Dostrzega ryzyka tożsamościowe i ekonomiczne transformacji dla Górnego Śląska. "W dobie niepewności i napięć geopolitycznych całkowite wycofanie węgla może być bardziej skomplikowane, niż się wydaje” - konkluduje Alessandro Gandolfi.
W galerii poniżej prezentujemy - za zgodą autora - kilka wybranych fotografii, wykonanych w kopalni Staszic-Wujek. Wszystkie fotogramy (jest ich aż 66) obejrzeć można na stronie https://www.alessandrogandolfi.com/editorial/europes-last-coal-485. Fotoreportaż można też pobrać w formacie PDF.
fot. Alessandro Gandolfi

Udostępnij tę stronę